fbpx
logo www2

Dlaczego nie warto czekać na uchwałę Izby Cywilnej Sądu Najwyższego ws. Frankowiczów?

15-10p

Część Frankowiczów wciąż oczekuje na rozstrzygnięcie SN w sprawie III CZP 11/21, które ma rozwiać wszelkie wątpliwości prawne związane z kredytami frankowymi. Nie wydaje się jednak, aby dalsze czekanie na uchwałę SN było korzystne dla kredytobiorców. Poniżej przedstawiamy 4 powody dlaczego nie warto zwlekać i aktywnie dochodzić swoich praw już dziś.

Sądy powszechne nie czekają

Liczba spraw frankowych w Polsce stale rośnie, a sądy, do których wniesione zostały pozwy przeciwko bankom w znacznej większości prowadzonych przez nas spraw nie wstrzymują ich rozpoznawania. Nie jest wiadome kiedy zapadnie uchwała SN. Mało prawdopodobne wydaje się, że nastąpi to w najbliższym czasie. Również w wielu sprawach zawieszonych w związku z oczekiwaniem na uchwałę SN sądy wydają postanowienia o podjęciu postępowania.

Dotychczasowe orzecznictwo jest dla Frankowiczów korzystne

Zgodnie z obowiązującą tendencją wyroki w sądach powszechnych zapadają na korzyść Frankowiczów. Co prawda, trzeba pamiętać, że postanowienia każdej umowy frankowej trzeba analizować indywidualnie, ale biorąc pod uwagę aktualną linię orzeczniczą, szansa na wygraną przeciwko bankowi jest większa niż kiedykolwiek.

Nie tylko sądy powszechne orzekają korzystnie dla Frankowiczów. Również SN już kilkukrotnie przedstawiał swoje stanowisko w sprawach frankowych. Wskazać należy m.in. uchwałę SN z dnia 7.05.2021 r., III CZP 6/21, mającą moc zasady prawnej, w której to SN stwierdził, iż niedozwolone postanowienie umowne jest z mocy prawa dotknięte bezskutecznością na korzyść konsumenta. Z kolei w uchwale z dnia z 16.02.2021 r., III CZP 11/20 SN potwierdził teorię dwóch kondykcji, zgodnie z którą kredytobiorca może żądać od banku zwrotu wszystkich wpłaconych rat, a bank może żądać od kredytobiorcy zwrotu wypłaconego kapitału.

Również orzecznictwo europejskie nie budzi większych wątpliwości co do zasadności roszczeń Frankowiczów. Od czasu słynnej sprawy państwa Dziubak (C-260/18) TSUE wskazuje na to, że możliwe jest unieważnienie umowy kredytowej zawierającej niedozwolone postanowienia umowne (np. w sprawie C-19/20).

Odpowiedzi na pytania już zostały udzielone

W związku z rozbieżnościami występującymi w orzecznictwie w sprawach frankowych Pierwsza Prezes SN zadała 6 pytań, które mają zostać przedmiotem uchwały SN, a odpowiedzi na nie udzielone mają być kluczowe dla przyszłości Frankowiczów.

Należy jednak pamiętać, że istnieje już zarówno orzecznictwo SN, jak i TSUE, które rozwiewa najpoważniejsze wątpliwości występujące w sprawach frankowych. Wydaje się, że uchwała SN jedynie potwierdzi dotychczasową linię orzeczniczą i znacząco nie odwróci losu Frankowiczów.

Sprawy frankowe są rozpatrywane coraz dłużej

Sąd rozpatruje sprawy według kolejności ich wpływu. Już teraz, fala pozwów przeciwko bankom spowodowała znaczne przeciążenie wydziałów cywilnych. Jednak sprawy frankowe nie są jedynymi, które rozpoznają wydziały cywilne, co również trzeba mieć na uwadze. Utworzenie specjalnego wydziału przy Sądzie Okręgowym w Warszawie, który to zajmuje się wyłącznie sprawami frankowymi nie doprowadziło wcale do odciążenia sądów. Nie wszystkie pozwy są składane w Warszawie. Już teraz na ostateczny wyrok w sprawie frankowej trzeba liczyć od kilkunastu do kilkudziesięciu miesięcy. Czekając więc na podjęcie uchwały, można spodziewać się jeszcze dłuższego czasu rozpoznawania sprawy.

Podsumowując, wydaje się, że długo wyczekiwana uchwała SN nie zmieni w znacznym stopniu aktualnej sytuacji Frankowiczów, a jedynie ujednolici orzecznictwo. Mało prawdopodobne jest, aby SN zmienił swoje wcześniej wyrażone poglądy i podjął uchwałę na niekorzyść kredytobiorców frankowych. Nie wydaje się też, aby na dzień dzisiejszy miała nastąpić radykalna zmiana i sądy miały zacząć masowo oddalać powództwa Frankowiczów. Ponadto, warto również rozważyć jak najszybsze podjęcie stosownych kroków prawnych ze względu na przedłużający się czas oczekiwania na rozpoznanie sprawy. Po podjęciu uchwały zainteresowanie w sprawach frankowych może być tak duże, że oczekiwanie na pierwszą sprawę zajmie nawet kilkadziesiąt miesięcy.

Na sam koniec dodamy, że zdajemy sobie sprawę, iż decyzja o podjęciu walki z bankiem nie należy do najłatwiejszych, a stoczenie batalii sądowej może okazać się wymagające. Ważne jest więc, aby sprawę prowadził doświadczony specjalista.

W naszej Kancelarii działa zespół ds. Kredytów frankowych, który nadzoruje r.pr. Szymon Szuksztul. Jeżeli posiadają więc Państwo kredyt w obcej walucie albo jeżeli został on już spłacony – zachęcamy do kontaktu. Po bezpłatnym przeanalizowaniu Państwa umowy, doradzimy jakie są szanse na wygraną z bankiem.

Skorzystaj z bezpłatnej analizy umowy.

    Nasza strona korzysta z plików cookies. Aby zobaczyć wszystkie informacje dotyczące ciasteczek oraz zapoznać się z naszą Polityką Prywatności kliknij tutaj.